Google Ads

Marketing w branżach sezonowych – Google Ads czy pozycjonowanie?

Branże sezonowe są szczególnie wymagające, jeśli chodzi o działania marketingowe – w ich przypadku często to od 2-3 miesięcy w roku (lub nawet jeszcze krótszego okresu) zależy przetrwanie marki. Jak w najgorętszym momencie sezonu przegonić konkurencję i zwiększyć zyski? To pytanie, które zadaje sobie wielu przedsiębiorców, nie tylko tych, stawiających pierwsze kroki w biznesie. O ile w dziedzinach cieszących się ciągłym zainteresowaniem działania marketingowe wydają się oczywiste, o tyle gdy w grę wchodzi sezonowość, nie jest to już dla wielu osób takie pewne. Dlatego w tym wpisie podpowiadamy, co warto zrobić, by rozpromować okresowo atrakcyjny produkt lub usługę czyli zastanowimy się na czym oprzeć marketing w branżach sezonowych.

Rodzaje sezonów, a marketing w branżach sezonowych

Sezonowości branży nikomu nie trzeba szczegółowo tłumaczyć – wszyscy wiemy, że są takie gałęzie usług, które cieszą się zainteresowaniem tylko przez część roku. Pensjonaty nad morzem, stoki narciarskie, sklepy z ozdobami świątecznymi – to te biznesy, w których można zaobserwować skokowy wzrost zysków w pewnych miesiącach i niemal całkowity zastój przez resztę roku. Sezon sezonowi nie jest jednak równy. W marketingu dzielimy je na trzy główne grupy:

  • duże sezony – trwają zazwyczaj kilka miesięcy. Zaliczają się do nich między innymi sezon letni, zimowy czy świąteczny (przed Bożym Narodzeniem),
  • małe sezony – w tym przypadku zwykle mowa o mniejszych okazjach, które chętnie obchodzimy, ale do których nie przygotowujemy się zbyt długo. Przykładami mogą być tutaj Walentynki, Dzień Matki, Dzień Kobiet, początek roku szkolnego czy majówka.
  • trendy – te są najtrudniejsze z punktu widzenia marketingowego, bo pojawiają się niespodziewanie na skutek mody czy niespodziewanych okoliczności. Jako przykład z niedalekiej przeszłości można podać gwałtowny wzrost popytu na środki do dezynfekcji po wybuchu pandemii czy zainteresowanie lodami Ekipa firmy Koral po ich wprowadzeniu na rynek. Nie są one pełnoprawnymi sezonami, bo nie następują cyklicznie.

Każdy z tych sezonów jest nieco inny i wymaga specyficznego podejścia z marketingowego punktu widzenia, choć oczywiście są działania, które warto podjąć w przypadku każdego z nich.

Analiza trendów

W przypadku sezonów ważnym elementem działań jest ustalenie, kiedy następuje wzrost zainteresowania danymi produktami czy typem usług. Może zdawać nam się, że doskonale wiemy, kiedy owa aktywność staje się większa, gdyż to wtedy następuje podniesienie zysków z działalności. Moment zakupu nie musi jednak pokrywać się z momentem zwiększenia zainteresowania. Przykładowo jeśli sprzedajemy opony, może się okazać, że nasz sezon zaczyna się nie wtedy, gdy kierowcy zaczynają kupować nowe opony, lecz na przykład miesiąc czy 1,5 miesiąca wcześniej, bo wtedy zaczynają oni porównywać oferty różnych sklepów.

O tym, kiedy rozpoczyna się sezon w naszym biznesie, dowiemy się, przeglądając statystyki z Google Analytics. Warto porównać w tym narzędziu ruch na stronie rok do roku i w ten sposób ustalić, kiedy potencjalni klienci zaczynają szukać informacji na dany temat. Jeśli jednak nie mamy dostępu do takich danych, bo nie podpięliśmy Analyticsa lub dopiero zaczynamy działalność, można posłużyć się narzędziem Google Trends. Wpisując tam frazy odnoszące się do naszej działalności, zobaczymy, jak wielu użytkowników poszukuje ich w poszczególnych miesiącach czy tygodniach.

Czy pozycjonowanie w branżach sezonowych ma sens?

W branżach cieszących się stałym zainteresowaniem przez cały rok pozycjonowanie od dawna jest uznawane za jeden z najskuteczniejszych sposobów pozyskiwania ruchu. Czy jednak podobnie jest w przypadku tych, które przyciągają użytkowników jedynie przez pewien okres? Jeśli mówimy o dużych sezonach – z całą pewnością. Zainteresowanie odbiorców w tym przypadku musimy wzbudzić jeszcze przed sezonem, później następuje kilka miesięcy natężonego ruchu, a nie zapominajmy o tym, że wiele osób lubi korzystać z posezonowych promocji i rabatów. Ruch organiczny, który pozyskamy przez cały ten czas, może w sporym stopniu przełożyć się na zyski. Oczywiście pod warunkiem, że zaczniemy działać odpowiednio wcześnie. Powtarzalnym błędem wielu przedsiębiorców jest zawiązywanie umowy na SEO tuż przed rozpoczęciem sezonu, na uzyskanie zadowalających rezultatów pozycjonowania potrzeba zaś czasu. Jeśli więc decydujemy się na pozycjonowanie w jednej z takich branż, powinniśmy znaleźć agencję SEO co najmniej na 2-3 miesiące przed sezonem. W tym miejscu ilustrujemy satysfakcjonujące efekty wynikające z tego typu podejścia.

O widoczność strony warto jednak dbać nie tylko w okresie największego boomu na dany produkt czy usługę. W wielu branżach dobrym rozwiązaniem jest stałe podtrzymywanie zainteresowania odbiorców i zwiększanie świadomości marki, aby gdy przyjdzie do decyzji zakupowej, klienci mieli w pamięci nazwę właśnie naszej firmy. Do tego celu idealnie nadaje się blog na stronie internetowej. Niezależnie od momentu roku możemy tam publikować artykuły z poradami, ciekawostkami czy trendami, umieszczając w nich frazy związane z branżą. Przykładowo jeśli mamy sklep z oponami, nie musimy koniecznie próbować sprzedawać ich mroźną zimą, gdy nikt nie myśli jeszcze o letnim komplecie. Możemy jednak zamieszczać artykuły dotyczące rodzajów bieżnika, porównania produktów różnych marek, informacje o wchodzących na rynek modelach czy nawet bardziej ogólne motoryzacyjne wpisy. Przed sezonem warto zaś wzmóc działania, skupiając się na bardziej aktualnych treściach, z frazami typu “opony na lato 2021” czy “najlepsze opony 2021”.

Reklamy w Google i social mediach – sposób na szybkie zwrócenie uwagi

W przypadku chwilowych trendów nie mamy tego luksusu, by przygotowywać strategię działania i z wyprzedzeniem budować pozycję w wyszukiwarce. Marketing w branżach sezonowych nie ma tutaj zastosowania w klasycznym ujęciu. Miast tego, należy działać szybko, by nie przegapić momentu największego zainteresowania odbiorców, dlatego najlepiej sprawdzają się metody promocji przynoszące efekt niemal natychmiast. Takie sposoby to kampanie reklamowe prowadzone w Google Ads.

W zależności od typu usługi czy produktu, które oferujemy, możemy zdecydować się na reklamę w samej wyszukiwarce, kampanię produktową, banery na stronach partnerów reklamowych Google albo nawet połączenie tych formatów. Warto również stosować remarketing, czyli śledzenie reklamami tych użytkowników, którzy wcześniej weszli w kontakt z naszą stroną. Dzięki temu nasze produkty/usługi od razu będą dobrze widoczne dla potencjalnych klientów. Ten typ działań marketingowych jest również pomocny w przy małych i dużych sezonach – wtedy tylko jako jeden ze sposobów zdobycia uwagi odbiorców. Reklamy Google Ads pozwalają nam dotrzeć do dużej grupy osób, która wstępnie jest zainteresowane ofertą, na co wskazują wyszukiwane przez nią frazy lub po prostu zgromadzone dane na temat jej zachowania w internecie.

Jak w większości przypadków jest tu jednak pewien haczyk. Uruchomienie reklam w Google Ads nie jest trudnym zadaniem, ale ich optymalizacja stanowi już większą sztukę. Źle ustawione reklamy będą powodowały przepalanie budżetu i nie przyniosą spodziewanego zysku, a nawet mogą kończyć się stratą. Dlatego zanim pokusimy się o utworzenie kampanii w Google Ads, warto starannie przemyśleć rodzaje dopasowań słów kluczowych, wykluczające słowa kluczowe, lokalizacje, teksty i rozszerzenia reklam czy godziny wyświetlania w sieci. Kiedy zaś reklama zacznie się wyświetlać, dobrze jest codziennie ją kontrolować i w razie potrzeby modyfikować stawki czy nieco zmieniać podstawowe ustawienia, by osiągać lepsze rezultaty.

Atrakcyjne wabiki dla odbiorców

Pozostaje jednak kwestia tego, co w owych reklamach mogłoby się znaleźć, by zwrócić uwagę potencjalnych klientów. Oczywiście często stosowaną i popularną metodą jest informowanie o promocji, posezonowej wyprzedaży czy przedsezonowych atrakcyjnych cenach. Jest to jednak tylko jeden ze sposobów na zwabienie klienta. Wiele badań z pogranicza psychologii i ekonomii behawioralnej pokazuje, że mało co jest dla konsumenta tak atrakcyjne jak darmowe dodatki. Co można zaproponować klientom w ramach bonusu? Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście bezpłatna dostawa produktu. W swoich przekazach możemy kusić odbiorców darmową przesyłką niezależnie wartości zakupu, ale za to przez krótki okres, bo oferta ograniczona czasowo lepiej mobilizuje klienta do decyzji.

Można jednak zaoferować odbiorcom coś zupełnie innego. Wracając do przykładu z oponami – jeśli prowadzimy stacjonarny punkt, dobrym pomysłem będzie zaproponowanie bezpłatnej zmiany ogumienia przy zakupie kompletu opon – wtedy klient będzie miał poczucie, że nie tylko kompleksowo go obsłużyliśmy, ale też zaoszczędziliśmy mu kłopotu, więc jest spora szansa, że zapamięta naszą firmę do kolejnego sezonu. Hotel z kolei może przy odpowiednio długim pobycie zaproponować śniadania gratis, darmowy zabieg w hotelowym spa czy bezpłatny pobyt dla dziecka. Są to bonusy, które nie kosztują nas wiele, a mogą w znaczący sposób wpłynąć na wizerunek marki – i tym samym przyszłe zyski. Oczywiście bonusy mogą być zupełnie inne, kluczem jest odkrycie, jakie są potrzeby naszej grupy docelowej.

To jak? Gotowy przy przygotować marketing w branżach sezonowych?


Latest Articles

View All

E-commerce w Polsce 2021 – raport Senuto

SEO jest jednym z kluczowych źródeł ruchu w sklepach internetowych. Jak potencjał Google wykorzystują serwisy e-commerce w Polsce? To pytanie, na które w Senuto po raz kolejny postanowiliśmy poszukać odpowiedzi. Przeszukaliśmy polski internet, aby zlokalizować wszystkie sklepy internetowe w kraju i sprawdzić, które z nich mają największą widoczność w organicznych wynikach wyszukiwania. Analizie poddaliśmy ich wyniki z 2020 roku.

Core Web Vitals - podstawowe wskaźniki Internetowe

SEO Techniczne na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się nie do poznania. Coraz większe wymagania ze strony Google, ale i użytkowników, wymusiły zmianę podejścia i uważniejsze przyglądanie się wydajności witryny czy też jej prędkości. Zwrot nastąpił nie tylko ze względu na zwiększenie udziału urządzeń mobilnych czy złożoności witryn, ale coraz większym zrozumieniu potrzeb użytkowników i dbanie o ich bezpieczeństwo. Google zebrał najważniejsze sygnały z pogranicza tego obszaru i umieścił je w osobnej kategorii nazwanej: Page Experience.

Sposoby na organiczne i płatne pozyskiwanie fanów na Facebooku

Polubienia profilu nie są najważniejszym miernikiem sukcesu, jednak na pewno mają znaczenie wizerunkowe, stanowiąc swego rodzaju społeczny dowód słuszności w kwestii popularności i atrakcyjności brandu. Warto jednak skupić się przede wszystkim na KPI opartych o zaangażowanie, zasięgi, czy określone typy konwersji. Wymienione wskaźniki wpływają również pośrednio na zwiększenie bazy fanów na profilu. Jeśli decydujemy się na rozbudowę społeczności w obrębie strony na Facebooku, warto zadbać, aby polubienia pochodziły od wartościowych fanów, czyli takich, którzy w przyszłości będą wchodzili w interakcje z naszymi treściami lub dokonają określonej konwersji, np. zakupu, pobrania e-booka lub przejścia na stronę internetową. W jaki sposób budować społeczność zgodnie z regulaminem Facebooka? W artykule znajdziecie kilka sposobów na organiczne i płatne pozyskiwanie fanów.